Zmysł dotyku cz. III

Z początkiem roku 1960 dziewczyna nazwiskiem Rosa Kule- szowa zdobyła duży rozgłos, kiedy doniesiono o jej zdolności widzenia za pomocą końców palców. Przez długi czas, najpierw w swym rodzinnym mieście Niżnij-Tagił, a później w Moskwie, zadziwiała wielu badaczy umiejętnością widzenia oraz czytania z zawiązanymi oczami przez przesuwanie końców palców po druku. Według rosyjskiego psychologa, dr Isaaka Goldberga, był to współczesny przykład właściwości spotykanej kilkakrotnie od pojawienia się pierwszej podobnej obserwacji w XVIII wieku. Później wiele innych dziewcząt wykazywało takie same lub większe uzdolnienia i widzenie bez oczu stało się modne. Niektóre dziewczęta twierdziły, że mogą czytać w ciemności lub widzieć obrazek w środku książki.

Potem cała ta wieża nagle i niespodziewanie przewróciła się. W r. 1965 Litieraturnaja Cazieta opublikowała doniesienie, że uzdolnione czytelniczki wykazały po prostu podwójny spryt albo przed, albo po zawiązaniu oczu. Kompromitacja przyniosła szkodę, gdyż niewątpliwie w końcach palców drzemie wiele nie wykorzystanych możliwości. Uważa się za możliwe wyćwiczenie palców w celu odróżniania barw za pomocą różnic w wypromieniowaniu ciepła, o czym wielokrotnie donoszono, dalej bardziej subtelnego rozróżniania faktury przedmiotów, czy też czytania dużych drukowanych liter, jak gdyby to był alfabet Braille’a: przypisywanie im jednak możliwości przeczytania urywka w środku książki wydaje się przesadzone.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *