Studiowanie nerek ma wielkie znaczenie dla poznania ewolucji

Nauka paleontologii daje szerokie pole dla indywidualnych skłonności i możliwości odmowy przyjęcia rozpowszechnionych poglądów, mimo to paleontolodzy są na ogół przekonani, że najwcześniejsze ryby żyły w rzekach i jeziorach i dopiero później przeniosły się do mórz. Według powszechnej opinii fakt ten został dostatecznie uzasadniony badaniami nerek.

Życie w płynie o wiele mniej słonym niż płyny własnego ciała, jak w przypadku ryb słodkowodnych, wymaga całkiem innego typu nerki niż nerka potrzebna w morzu, gdzie otaczająca woda zawiera więcej soli niż płyny ustrojowe. Wszędzie w tkankach żywych odgrywa pierwszoplanową rolę osmoza, zjawisko demonstrowane w czasie nauki biologii w szkole, kiedy pokazuje się przechodzenie wody przez błonę na stronę zawierającą więcej soli, co w rezultacie doprowadza do rozcieńczenia. Osmoza grozi rybie morskiej odwodnieniem: własne płyny ryby usiłują rozcieńczyć otaczającą słoną wodą. Na odwrót, ryba słodkowodna jest bardziej słona niż woda słodka i dlatego rybie grozi rozcieńczenie. W obu wypadkach nerka odzwierciedla odpowiednie zagrożenie i widoczne jest to nawet u takich zwierząt jak łosoś, mogący bez trudności zmieniać środowisko: z danych tych można wysnuć wniosek, że pierwotne ryby, nasi przodkowie sprzed 500 milionów lat, pochodziły prędzej z jezior i rzek niż z mórz, ponieważ według panującej opinii ich problemem osmotycznym był raczej nadmiar niż niedobór wody, a nadmiar jest chyba rezultatem życia w wodzie słodkiej, a nie słonej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *