Serce cz. II

Profesor anatomii w Paryżu Jean Riolan przeciwstawił się Harveyowi stwierdzając, że jeśli istnieje niezgodność pomiędzy wynikami sekcji a hipotezami Galena, to może być ona skutkiem zmiany natury, ale nie pomyłki Galena, zaś profesor medycyny w Paryżu Guy Patin uznał teorie Harveya za paradoksalne, bezużyteczne, fałszywe, niemożliwe, absurdalne i szkodliwe.

Oczywiście Harvey miał całkowicie rację, krew istotnie krąży „jak w zamkniętym kole”. Miał rację, choć nikt wówczas nie widział włosowatych naczyń krwionośnych, owych drobniutkich połączeń pomiędzy wychodzącymi z serca naczyniami tętniczymi a powracającymi naczyniami żylnymi. Miał rację, choć nic nie wiedział o tlenie i niezbyt wiele o przyczynie krążenia – „nie jest pewne, czy jest potrzebne ze względu na odżywianie czy przenoszenie ciepła”. W tym samym XVII stuleciu, lecz nieco później Marcello Malpighi z Bolonii miał zobaczyć-‚ włośniczki, ale Joseph Priestley z Leeds i Ameryki wyizolował tlen, a Antoine Lavoisier z Paryża zbadał jego naturę i nadał mu nazwę dopiero w drugiej połowie następnego wieku. Mimo to przeciwnicy Harveya zostali pokonani na długo, zanim dyskusja została przypieczętowana odkryciem włośniczek i tlenu.

Dwie pompy serca składają się razem z czterech jam. Z czterech jam składa się także prymitywne serce kręgowców, chociaż inna jest tego przyczyna, co nie jest korzystne dla jasności obrazu. U ryb, nie posiadających płuc i korzystających 7 prymitywniejszego układu tłoczącego, wszystkie jamy ułożone są kolejno jedna za drugą. Krew przepływa po kolei przez wszystkie cztery jamy, następnie opuszcza serce i krąży przez skrzela i całe ciało. U kręgowców, które wyszły na ląd, konieczność korzystania z powietrza i rozwój płuc doprowadziły do komplikacji: krew żyłna powracająca do serca musi być najpierw przetłoczona przez płuca, a potem jako krew tętnicza przez całe ciało. Pomieszanie tych dwu prądów w ser- f cu nie byłoby korzystne toteż – niniejsze sformułowanie jest dosyć swobodnym teleologicznym przybliżeniem – pojedyncza pompa sercowa musiała podzielić się na dwie, pompę płucną i pompę obwodową, a ściana pomiędzy dwoma głównymi komorami pompy stać się szczelną barierą. (Przypływowa teoria krążenia krwi Galena była bardzo daleka od rzeczywistości i musiał on szukać wytłumaczenia w założeniu porowatości bariery, czyli przegrody międzykomorowej, mimo niemożliwości wykazania przepuszczalności.)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *