Próby z bronią atomową

Próby z bronią atomową rozpoczęły się dość skromnie, później uległy znacznemu przyspieszeniu, gdy najpierw USA, a potem Związek Radziecki, Anglia, Francja i Chiny dokonywały kolejno wybuchów własnych bomb. Produkty rozpadu znane pod nazwą opadów radioaktywnych zaczęły spadać na ziemię we wzrastających ilościach, proporcjonalnie do wzrastających ilości eksplozji. W r. 1961 ilość znajdującego się w opadach na terenie Półkuli Północnej strontu 90, owego bardzo trwałego pierwiastka radioaktywnego osiadającego w kościach, wynosiła 1,2 mikrocurie na 1 km2. W r. 1962 było go już 5,2, w r. 1963 – 9,1. Na szczęście eskalacja została przerwana przez traktat o zakazie doświadczeń z bronią atomową z grudnia 1962 r., podpisany przez wszystkie dzisiejsze potęgi atomowe z wyjątkiem Francji i Chin. Do tego czasu Stany Zjednoczone dokonały eksplozji około 250 bomb, Związek Radziecki około 140, a Wielka Brytania 23. Produkty rozpadu powstałe z rozszczepienia, słynne izotopy stront 90 i cez 137 stały się częścią każdego z nas – bogatego czy biednego, starca czy noworodka.

Mimo ogromnej siły niszczącej tych bomb ilość uwolnionego materiału radioaktywnego była bardzo mała. Wybuch nad Hiroszimą był dziełem 1 do 1,5 kg uranu, choć siła eksplozji równała się sile eksplozji 20 000 ton nitrogliceryny {TNT). Aby doprowadzić do wybuchu, potrzeba w istocie więcej uranu, ale cała reszta ulega rozproszeniu podczas eksplozji. 1 kg uranu jest równoważnikiem siły wybuchu 20 000 TNT.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *