Płód ma z pewnością ustalony rytm snu i jawy zanim się urodzi

Noworodek spędza połowę swoich 16 godzin snu (czasem więcej, czasem mniej) na marzeniach sennych, a drugą połowę we śnie ortodoksyjnym. W czasie dzieciństwa czas marzeń sennych spada do 30-40% całkowitej ilości snu, aby w okresie dojrzałości stanowić już tylko 20%. Ponieważ u wcześniaków marzenia senne stanowią jeszcze większy procent snu – przypuszcza się, że płód śpi dłużej niż noworodek i jeszcze większą część snu zajmują mu marzenia senne. Trudno sobie wyobrazić, a jeszcze trudniej udowodnić, że dziecko w macicy ma marzenia senne, toteż lepiej przyjąć, że jest to typ snu, któremu w przyszłości towarzyszyć będą marzenia senne.

Płód ma z pewnością ustalony rytm snu i jawy zanim się urodzi. Dorosły śpi raz na dobę przez trzecią jej część, dziecko śpi dwukrotnie przez połowę doby, a noworodek 6 razy dziennie przez % doby. Biorąc to pod uwagę przyjmuje się, że płód pod koniec ciąży śpi przez jeszcze większą część doby, a przerwy występują jeszcze częściej niż u noworodka.

Ludzie biorą niekiedy sen za coś nienormalnego, a jawę za stan normalny, jednak ze względu na stwierdzaną u wcześniaków niezwykłą skłonność do snu, przerywaną od czasu do czasu przebudzeniem się, niektórzy naukowcy skłonni są uważać sen za stan bardziej pierwotny, oddzielany później przez coraz dłuższe okresy przytomności . Rozróżnienie powyższe ma również teoretyczne znaczenie: czy należy przyjąć

W języku angielskim nie ma nawet odpowiedniego rzeczownika na określenie stanu bez snu, czyli pełnej świadomości – polskie słowo „jawa” także nie zawsze wydaje się odpowiednie. istnienie w mózgu ośrodka snu wywołującego zasypianie, czy raczej ma to być ośrodek budzenia zmuszający człowieka do, poniechania biernego, normalnego stanu snu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *