Obraz zaopatrzenia świata w żywność

Jednym z największych zwycięstw w drugiej wojnie światowej było zapewnienie dostatecznego wyżywienia ludności brytyjskiej i rozdział zaopatrzenia w żywność, z medycznego punktu widzenia, korzystniejszy niż dzisiejszy nadmiar. Racjo- nowanie żywności rozpoczęło się w styczniu 1940 r. i w 18 miesięcy później, w najtrudniejszym okresie przydział tygodniowy dla każdej dorosłej osoby cywilnej wynosił 113 g bekonu lub szynki, 227 g cukru, 56 g herbaty, 227 g tłuszczu (z czego masła tylko 56 g), 56 g dżemu, 28 g sera i mięsa za jednego szylinga. Rachunki za żywność były przy tym także niskie: zaopatrzenie tygodniowe, włączając koszt mięsa, kosztowało 2 szylingi 7 pensów. Dodatkowo zapewniono ograni- czone zaopatrzenie w mleko (z pierwszeństwem dla dzieci i kobiet w ciąży), mniej więcej jedno jajko na tydzień oraz konserwy mięsne i rybne: te pożądane dodatki włączone były w punktowy system racjonowania, pozwalający każdemu na wybór podług swego upodobania, jeśli były one do nabycia w miejscu zarejestrowania karty. Niemniej, wielu dietetyków życzyłoby sobie redukcji zasobów żywności do poziomu, jakim dysponowała Wielka Brytania w czasie wojny, gdyby taka narodowa abstynencja drogą wymuszenia była do przeprowadzenia.

Obraz zaopatrzenia świata w żywność jest niezadowalający i niejasny. Podczas gdy wielu Brytyjczyków je zbyt wiele, a Amerykanie duże ilości swych nadwyżek żywnościowych noszą dookoła siebie (dr Hugh Sinclair oblicza ten dźwigany nadmiar na 2 miliony ton tłuszczu), to niedożywienie na święcie jest znaczne, a zakres niedoboru jest bardzo trudny do oceny. Tradycyjną, stale cytowaną cyfrą jest % cierpiących na niedożywienie lub głód. W r. 1964 Colin Clark, dyrektor Instytutu Badania Ekonomii Rolnej w Oksfordzie powiedział: ,,W ten niezwykły fałsz… wierzą prawie wszyscy, ponieważ słyszą go bardzo często”. Cyfra ta została po raz pierwszy ogłoszona przez lorda Boyda Orra dawnego dyrektora Food and Agricultural Organization (w Polsce znanej z inicjałów FAO. – przyp. tłum.), organizacji przedstawionej kiedyś przez pismo Economist jako „stała instytucja zajmująca się udowodnia- niem, że na świecie nie ma dosyć żywności”. W czasie sympozjum Fundacji firmy CIBA poświęconemu temu tematowi. Colin Clark zwrócił uwagę na ocenę podaną do wiadomości przez samego dyrektora statystyki FAO, dr Sukhatme, w maju 1961 r,, określającą liczbę głodujących na świecie na 10 do 15%:. Ludzie mogą oczywiście być otyli i równocześnie źle odżywiani. Rozmiary niewłaściwego odżywiania są jeszcze trudniejsze do dokładnej oceny, ponieważ to, czy odżywianie jest wystarczające, zależy od temperatury otoczenia, płci, wagi ciała, ciąży, karmienia, wysiłku i pracy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *