Mowa – ciąg dalszy

Otóż garść ogólnych informacji na ten temat: bliźnięta zaczynają mówić później niż dzieci pojedyncze: tata jest przeważnie prędzej wymawiane niż mama, nie ze względu na większe przywiązanie do ojca, ale ze względu na łatwość wymówienia dźwięku t: dzieci używają znacznie więcej samogłosek niż spółgłosek (u dorosłych na jedną samogłoskę przypada 1,4 spółgłosek): pierwsze samogłoski dziecka to samogłoski wytwarzane przez dorosłych w przedniej części jamy ustnej, a pierwsze spółgłoski to spółgłoski formowane w tylnej części jamy ustnej: dzieci uczą się mówić z różną szybkością – zależy to od otoczenia. Według G. A. Millera najwcześniej zaczyna mówić dziewczynka niewidoma, córka bogatych rodziców. Najwolniej mówi dziecko z upośledzonym słuchem, należące do pary bliźniąt w licznej i ubogiej rodzinie, w której rodzice posługują się dwoma lub trzema językami. Choć ogólnego znaczenia można się domyślić – paplanie dziecka nie jest zrozumiałe w 100% nawet dla rodziców (chyba i dla samego dziecka), duża część pozostaje niezrozumiała nawet, kiedy dziecko zacznie mówić. D. McCarthy sądzi, że u 18-mie- sięcznego dziecka można zrozumieć 26% mowy, 67% u dwuletniego, 89% u 2 i ‚/!-letniego, 93% u 3-letniego, 99% u 3 i ‚/!-letniego. Dziecko z obustronną głuchotą może nauczyć się mówić wyłącznie za pomocą specjalnych ćwiczeń, dziecko z obustronną częściową głuchotą może nauczyć się wymawiać dźwięki, których wymawianie jest widoczne u innych, jak np. b, f, ł – ale nie g, 1, r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *