Mięśnie cz. II

Każde włókno mięsne posłuszne jest tej samej regule „wszystko albo nic”, która odnosi się do włókna nerwowego: dochodzi do skurczu albo nie. Każdy mięsień zawiera niezliczone ilości włókien, a każde włókno wymaga osobnego bodźca dla wywołania skurczu i dlatego ruch nie jest podobny do serii szarpnięć jak u robota. Jeśli bodziec jest silny, jak w przypadku dotknięcia ręką gorącej powierzchni, w pociąganiu biorą udział wszystkie włókna i w rezultacie nastąpi szarpnięcie. Jeśli nerwowe bodźce skurczowe dochodzą do mięśnia bardzo prędko i bez przerwy, to po skurczu nie dojdzie do rozkurczu, lecz mięsień pozostanie skrócony w stanie skurczu.

Bodźce elektryczne, mechaniczne, cieplne i chemiczne mogą wywołać kurczenie się włókna. Pomiędzy dojściem bodźca do włókna a rozpoczęciem skurczu włókna upływa od 2 do 4 tysięcznych sekundy. Mięsień pracuje zamieniając energię chemiczną na mechaniczną: prawidłowej zamianie ulega 25% energii potencjalnej, pozostałe 75% zostaje prawdopodobnie utracone w postaci ciepła, co jest między innymi przyczyną wzrostu temperatury u człowieka nagle zaczynającego ciężką pracę. Maksymalna 25% wydajność podobna jest do wydajności silnika spalinowego, tracącego również większość energii w postaci ciepła i wymagającego urządzeń odprowadzających ciepło.

Chociaż mięsień kurczy się lub nie, zgodnie z regułą „wszystko albo nic” i chociaż reguła ta jest w zasadzie obowiązująca, całkowita ilość czasu potrzebna do skurczu lub pomiędzy skurczami nie zawsze jest taka sama. Przykładem dużych rozbieżności jest choćby akcja serca: u słonia skurcz następuje co dwie i pół sekundy, u kanarka siedemnaście razy na sekundę. Jak każdemu wiadomo, serce ludzkie może wykazywać rozbieżność od uroczystych 45 uderzeń na minutę do szaleńczego, trzy- lub czterokrotnie szybszego tempa w czasie największego wysiłku. Nawet szybko bijące serce nie osiąga najszybszego rytmu możliwego dla mięśni ciała, przez pewien czas można jeszcze szybciej stukać palcem, w znacznie szybsze drżenie mogą zostać wprawione język, zęby i powieki. Szybkości spotykane u człowieka nie mogą zupełnie konkurować z uderzeniami skrzydeł wielu owadów. Motyle wydają się ociężałe ze swymi niedbałymi uderzeniami ale, skrzydła chrząszczy mogą wibrować do 175 razy na sekundę, pszczół do 247 na sekundę, komarów do 587, zaś u jednej muszki stwierdzono szybość uderzeń skrzydeł ponad 1 000 razy na sekundę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *