Kości u każdego człowieka

W środku ubiegłego stulecia, około 100 lat temu, upust krwi szybko wyszedł z mody i został oddzielony od medycznej rewolucji przetaczania krwi zaledwie przez parę dziesiątków lat. Zupełne odwrócenie praktyki – od wytaczania do przetaczania – było niezwykle raptowne i niezwykle pożądane.

Każdy człowiek jest wyposażony w 206 kości, ale liczba ta jest nie tyle regułą, co ogólną zasadą, i tak na przykład jeden człowiek na dwudziestu ma trzynastą parę żeber, a osoby z mongolizmem mają często tylko jedenaście par. Niemowlę rodzi się z około 350 kośćmi, niektóre z nich zrastają się w późniejszym życiu, inne zachowują na stałe swój indywidualny kształt. Zrastanife się kości kończy się równocześnie z zakończeniem okresu wzrostu, mniej więcej w dwudziestym piątym roku życia u mężczyzn, u kobiet wcześniej. Pomijając nieszczęśliwe wypadki, człowiek stary posiada tę samą ilość kości co w wieku dojrzałym, jednak wielu – zwłaszcza kobiety – traci połowę masy kości, kiedy dochodzą do siedemdziesiątego roku życia. Kości stanowią nie tylko rusztowanie szkieletowe dla mięśni, wykonują jeszcze inne zadania: mówi się nawet, że zadania strukturalne i ochronne należy uważać za drugorzędne w porównaniu z ważniejszą funkcją – magazynu soli mineralnych. Trudno sobie wyobrazić galaretę ciała ludzkiego pozbawioną całkowicie sztywnego rusztowania, lecz jeszcze trudniej przedstawić sobie prawidłowe działanie przemiany materii bez dodatkowych, łatwo dostępnych zapasów wapnia i fosforu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *