Jąkały i głuchoniemi

Dwa typy jąkania istnieją rzeczywiście, ale polegają na czymś innym. Pierwszy z nich pojawia się u dzieci w wieku 2 do 4 lat wtedy, kiedy w trakcie normalnej nauki mowy dziecko potyka się w swych wysiłkach, aby być zrozumiane, i kiedy umiejętność przekazywania informacji rzadko jest proporcjonalna do zapierającej oddech pilności nowiny. Drugi, trwały typ jąkania dotyczy przede wszystkim dzieci w wieku od 4 do 7 lat i niejednokrotnie jest dalszym ciągiem pierwszego. Jąkanie trwałe zdarza się o wiele częściej u chłopców niż u dziewcząt, często zanika samoistnie u młodzieży, występuje częściej u dzieci późno zaczynających mówić, a także o niskim poziomie inteligencji, niejednokrotnie jest rodzinne, jeśli można wyłączyć naśladowanie. Tradycyjne przekonanie o istnieniu związku jąkania % leworęcznością, zwłaszcza jeśli zmusza się do używania prawej ręki, nie ma uzasadnienia w świetle najnowszych badań (patrz rozdział o mózgu). Liczne teorie przypisujące jąkanie przyczynom czysto psychologicznym nie znajdują potwierdzenia w ogromnej przewadze jąkałów wśród chłopców, niemniej w ostatniej publikacji na ten temat British Medical Journal radzi stosować leczenie skojarzone, obejmujące naukę mowy, jak i psychoterapię. Nieczęsto dochodzi do całkowitego wyleczenia: jąkała przestaje niekiedy jąkać się w obecności odpowiedniego hałasu, takiego, przy którym zaczynają jąkać się normalni ludzie. Niektórym jąkałom można pomóc, zaopatrując ich w miniaturowe metronomy wybijające dla nich tempo.

Jąkały i głuchoniemi byli bardzo dobrze znani w przeszłości, obecnie pojawiła się zupełnia nowa forma niemoty. Jest ona następstwem operacyjnego usunięcia krtani z powodu raka, a operacja ta razem z rakiem usuwa także i mowę. W Stanach Zjednoczonych żyje około 30 000 Judzi bez krtani i dla wielu z nich to nagłe pozbawienie głosu było poważnym wstrząsem. Większość z nich odzyskuje coś w rodzaju głosu, mimo że nie mają strun głosowych i muszą oddychać przez otwór w szyi.

I wreszcie, czy można wykryć mówienie nieprawdy? United States Sub-committee of the House of Representatives Committee on Government Operations (Podkomitet Komitetu Działalności Rządowej Izby Reprezentantów USA) doniósł w r, 1965,-że rząd posiada co najmniej 512 aparatów do wykrywania kłamstwa, których koszt wynosił 428 066 dolarów. (Central Intelligence Agency i National Security Agency nie ujawniały jak dotąd swych metod zdobywania tajemnic.) Do kosztownego urządzenia (średnio 836 doi. za sztukę) trzeba dodać jeszcze wyższe koszty uposażenia personelu obsługi, a mimo to, zdaniem komitetu „nie istnieje skuteczny „wykrywacz kłamstw” ani w postaci ludzkiej, ani w postaci maszyny. Przekonanie, że skrzynka metalowa w rękach przesłuchującego może odkryć prawdę czy kłamstwo, jest mitem wprowadzającym ludzi w błąd”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *