Dlaczego ciało musi utrzymywać wiaściwą ciepłotę?

Dlaczego mniej więcej na poziomie 37°C? Jest to po prostu kompromis. Z jednej strony wiadomo, że podwyższenie temperatury przyspiesza reakcje chemiczne (dwu- lub trzykrotnie na każde 10°C), z drugiej strony zbyt wysoka temperatura może niszczyć enzymy, czyli katalizatory bardzo ważne dla reakcji chemicznych ciała. Nie można żyć w apatii jak jaszczurka w chłodny dzień, ale nie można również dopuścić do ugotowa- nia własnych enzymów na podobieństwo białka jaja ścinającego się nieodwracalnie pod wpływem ciepła. Większość enzymów staje się nieczynna w temperaturze zamarzania, jak również – z całkiem innych powodów – w temperaturze wrzenia. Enzymy zwierzęce działają najlepiej w temperaturze ok. 38°C, czyli nieco wyższej, niż ,.normalna” u ludzi, istniały nawet opinie, że ludzie są sprawniejsi, kiedy mają nieznacznie podwyższoną temperaturę. Sportowcy z pewnością osiągają lepsze wyniki w drugiej połowie dnia, kiedy mają wyższą ciepłotę. Niemniej, z pewnością istnieje bardzo wyraźna granica, której przekroczenie przestaje być korzystne. Przy 44°C niszczące działanie ciepła (na enzymy i inne białka) jest równe lub większe niż zdolność odbudowy ich przez ciało, a na każde dalsze 0,5°C szybkość procesu destrukcji wzrasta czterdziestokrotnie i śmierć staje się nieunikniona.

Ludzie są wyraźnie cieplejsi na początku życia niż przy jego końcu

Początkowo noworodki nie mają dobrej regulacji temperatury. Wyrzucone definitywnie z przytulnego inkubatora macicy nie potrafią jeszcze trząść się z zimna i ciepłota ich (według jednego z opracowań) spada w ciągu pierwszej godziny o 1,6°C, pomimo utrzymywania temperatury otoczenia w granicach pomiędzy 27 a 30°C. Największy spadek – o 2,5°C notuje się w trzeciej godzinie. Powrót do „normy” odbywa się zawsze powoli, przyspieszają go napady krzyku (podwyższające przemianę materii o 180%): u wcześniaków regulacja temperatury jest jeszcze gorsza, dla nich najkorzystniejsza jest temperatura otoczenia 29 do 32°C i wilgotność 65% (co odpowiada mniej więcej atmosferze gorącej miejscowości . śródziemnomorskiej w południe) – taka jest opinia E. H. Watsona i G, H, Lowry’ego, W miarę jak noworodek zamienia się w niemowlę i w dziecko, średnia ciepłota ciała najpierw rośnie, a potem opada. Pomiary temperatury w odbytnicy przy typowych warunkach w otoczeniu przedstawiają się dycyjny cykl wzrostu wieczornego i rannego spadku. Różnica pomiędzy maksymalną a minimalną ciepłotą wynosi przeciętnie ok. 1°C, lecz u niektórych ludzi może wynosić 1,5°C lub więcej. Dodatkową komplikacją u kobiet jest menstruacja, podczas której temperatura jest obniżona, a następnie nieznacznie wzrasta i w okresie owulacji, kiedy jajo zostaje uwolnione z jajnika, wykazuje dodatkowy, krótkotrwały wzrost (mogący dochodzić do 0,5°C). Jak łatwo zrozumieć, gorąca kąpiel może spowodować podwyższenie temperatury do około 38°C, wysiłek fizyczny może wpływać jeszcze skuteczniej. Po przebiegnięciu 3 mil (odpowiednią konkurencją w Europie jest bieg na 5 km – przyp. tłum.) temperatura biegacza mierzona w odbytnicy może wynosić 40,5°C, lecz ze względu na pocenie się skóra bywa chłodniejsza niż normalnie. Temperatura jamy ustnej może zostać obniżona o 1,5°C przez wypicie szklanki zimnego napoju, podobny skutek udaje się osiągnąć przez zatkanie nosa, powodujące ochłodzenie przepływającym powietrzem. U niemowląt nawet niewielkie napady złości mogą wywoływać gorączkę, zaś zimna kąpiel spadek o 4°C. W gorącym klimacie wszystkie temperatury są wyższe o około 0,5°C, ale stali mieszkańcy (jak w Indiach) nie są cieplejsi ani chłodniejsi od zaaklimatyzowanych przybyszów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *