Czynność kości cz. II

Zadaniem kośćca jest nie tylko dostarczenie ciału sztywnego rusztowania, lecz równocześnie umożliwienie nadzwyczajnej ruchomości: mięśnie muszą być dobrze zakotwiczone, ale oprócz tego potrzebne są stawy. Gdy wymagania dyktowane są przez przeciwstawne siły selekcji naturalnej – rezultatem jest, jak zwykle, kompromis. Człowiek jest mieszaniną sztywności i rozluźnienia, ograniczenia i swobody, stawów nieruchomych i stawów o dużym zakresie ruchów. Nadgarstek ma dużą swobodę, staw skokowy o wiele mniejszą: kciuk może przeciwstawiać się innym palcom, duży palec u nogi nie ma tej możliwości. Na podobieństwo architekta zaznaczającego na swych rysunkach, w którą stronę drzwi będą się obracały, usiłowano zrobić zestawienie wszystkich możliwych ruchów człowieka, ale wyniki były zawsze chaotyczne. Ręką można dotknąć prawie każdej części ciała, większość ludzi może nawet dotknąć środka swych pleców, ale niełatwo to opisać. Jeszcze trudniej przedstawić, w jaki sposób dziecko może siedzieć w kucki, na pozór całkowicie wbrew ograniczeniom stawów kolanowych i skokowych, i jak stopniowo traci tę elastyczność i zmieniając się, przyjmuje bardziej dziwaczną, typową postawę dorosłego. Elastyczność jest dla dziecka szczególnie ważna w czasie porodu, kiedy może dochodzić nawet do modelowania się kości czaszki i wskutek tego wąskie , przejście kanału porodowego nie jest przeszkodą zbyt trudną do pokonania.

Zważywszy, że ręka odegrała ważną rolę w rozwoju człowieka i że zarówno jej budowa, jak i połączenia nerwowe są doskonalsze niż u jakiegokolwiek innego zwierzęcia, ma ona mimo wszystko dość duże ograniczenie ruchów. Na przykład palce, poza zginaniem i prostowaniem nie mają wiele możliwości, nieco większą swobodę ma kciuk i sprawność ręki ludzkiej tłumaczy się zwykle możliwością przeciwstawiania się kciuka wszystkim pozostałym palcom. Przy niewielkim współdziałaniu każdego palca można dotknąć końcem kciuka końców innych palców, jednak za jeszcze bardziej godną uwagi przyjmuje się obecność dwu oddzielnych chwytów w obrębie ręki. Można na przykład złapać dwie kule bilardowe i trzymać je niezależnie, każdą w innej części tej samej dłoni: jedna spoczywa pomiędzy dłonią a dwoma ostatnimi palcami, druga pomiędzy kciukiem a palcem wskazującym. Zdolność trzymania dwu kul w opisany sposób może wydawać się wątpliwą korzyścią, mimo to dwa chwyty z pewnością nie są bez znaczenia. Spróbuj zdjąć skuwkę ręką trzymającą pióro i wyobraź sobie wykonanie podobnej czynności bez dwu chwytów. Wyobraź sobie, jakim ograniczeniem byłoby posługiwanie się wyłącznie pojedynczym, podobnym do szponu chwytem rączki niemowlęcia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *