Monthly Archives: Lipiec 2015

Jąkały i głuchoniemi

Dwa typy jąkania istnieją rzeczywiście, ale polegają na czymś innym. Pierwszy z nich pojawia się u dzieci w wieku 2 do 4 lat wtedy, kiedy w trakcie normalnej nauki mowy dziecko potyka się w swych wysiłkach, aby być zrozumiane, i kiedy umiejętność przekazywania informacji rzadko jest proporcjonalna do zapierającej oddech pilności nowiny. Drugi, trwały typ jąkania dotyczy przede wszystkim dzieci w wieku od 4 do 7 lat i niejednokrotnie jest dalszym ciągiem pierwszego. Jąkanie trwałe zdarza się o wiele częściej u chłopców niż u dziewcząt, często zanika samoistnie u młodzieży, występuje częściej u dzieci późno zaczynających mówić, a także o niskim poziomie inteligencji, niejednokrotnie jest rodzinne, jeśli można wyłączyć naśladowanie. Tradycyjne przekonanie o istnieniu związku jąkania % leworęcznością, zwłaszcza jeśli zmusza się do używania prawej ręki, nie ma uzasadnienia w świetle najnowszych badań (patrz rozdział o mózgu). Liczne teorie przypisujące jąkanie przyczynom czysto psychologicznym nie znajdują potwierdzenia w ogromnej przewadze jąkałów wśród chłopców, niemniej w ostatniej publikacji na ten temat British Medical Journal radzi stosować leczenie skojarzone, obejmujące naukę mowy, jak i psychoterapię. Nieczęsto dochodzi do całkowitego wyleczenia: jąkała przestaje niekiedy jąkać się w obecności odpowiedniego hałasu, takiego, przy którym zaczynają jąkać się normalni ludzie. Niektórym jąkałom można pomóc, zaopatrując ich w miniaturowe metronomy wybijające dla nich tempo.

Czytaj dalej

Gwałt

Kiedy rozmawiamy o stosunkach płciowych, często znajduję potem w naszej skrzynce pytania dotyczące przestępstw seksualnych. Rodzice rzadko rozmawiają o tym, nie chcąc zbytnio straszyć swoich dzieci. Niektórzy chcą po prostu oszczędzić im opowieści o tych przerażających historiach i jest to zupełnie zrozumiałe. Nie zmienia to jednak faktu, że takie rzeczy się zdarzają. Uważamy, że najlepszym sposobem uchronienia dzieci przed tego typu przeżyciem jest uświadomienie im istniejących zagrożeń i poinstruowanie, jak należy postępować, jeśli staną się ofiarami przestępstw seksualnych.

Czytaj dalej

Ile jeść?

Spragnieni marynarze, nie mogąc pić wody morskiej, na pewno patrzyli z zazdrością, jak robią to ptaki morskie: organizm ludzki nie toleruje dużych ilości wody morskiej, ponieważ sól może być wydalana tylko za pomocą jeszcze większych ilości wody. Ciało ma ściśle ograniczone możliwości wchłaniania soli, toteż powstaje typowe błędne koło. Większość ptaków morskich ma gruczoły nosowe, znajdujące się nad każdym okiem i wytwarzające płyn o niezwykle obfitej zawartości soli. Wydzielina ta może zostać strząśnięta jak grube łzy, stąd też ptak może korzystać z już wypitej, lecz odsolonej wody. Ci, którzy podkreślają doskonałość istoty ludzkiej, powinni przez chwilę zastanowić się nad korzyściami płynącymi z posiadania takich gruczołów nosowych.

Czytaj dalej

Odciski skóry – dalszy opis

Zwyczaj wróżenia z ręki zasługuje na wzmiankę wyłącznie ze wzlędu na czas, jaki przy okazji tego zajęcia tracą wróżący i zainteresowany. Nauka dermatoglifii stała się pożyteczna dopiero niedawno, około 30 lat temu, kiedy zaczęto podejrzewać istnienie związku pomiędzy liniami papilarnymi a chorobami, a w r. 1965 stwierdzono powiązanie pomiędzy 40 jednostkami chorobowymi a nieprawidłowymi odciskami dłoni. Kształt linii papilarnych zostaje utrwalony na 5 lub 6 miesięcy przed urodzeniem, toteż schorzenia, o których mowa, należą do wrodzonych, powstających przeważnie w chwili zapłodnienia, Od ćwierćwiecza wiadomo, że różyczka u matek we wczesnym okresie ciąży prowadzi do dużych ilości wad wrodzonych, ale dopiero ostatnio wykazano związek pomię- dzy zakażeniem a nieprawidłowymi odciskami. Trzej nowojorscy pediatrzy opracowali nową metodę pobierania odcisków u zaciskających piąstki niemowląt – lepszą niż policyjna poduszka z tuszem – i przekonali się, że około połowa dzieci dotkniętych zmianami w następstwie schorzenia matki miała również nieprawidłowe -odciski. U dzieci bez widocznych zniekształceń odsetek nietypowych odcisków wynosi 14°/«. Typowym odchyleniem w obrazie dłoni jest obecność małpiego fałdu, czyli pojedynczego fałdu biegnącego w poprzek dłoni od podstawy wskaziciela, zamiast występujących zazwyczaj dwu. Obecność charakterystycznej nienormalności linii papilarnych nie jest równoznaczna z rozpoznaniem roz- leglejszej anomalii wrodzonej gdzie -indziej, w każdym razie ten uderzający objaw wskazuje na większe prawdopodobieństwo wady niż u dziecka, którego pulchna rączka jest normalna.

Czytaj dalej

Głuchota cz. II

Pierwszymi aparatami słuchowymi były trąbki uszne, dające zysk około 20 decybeli, w obecnym stuleciu ukazały się elektryczne aparaty pomocnicze, radykalnie ulepszone najpierw przez lampę katodową, a później przez tranzystor. Wszystkie te urządzenia nie osiągają zdolności wybiórczej ucha ludzkiego, mającego skłonność słyszenia tego, co chce słyszeć: bez takiej selekcji otoczenie staje się niewiarygodnie hałaśliwe i chrypiące.

Czytaj dalej

Jak rośnie kość?

Myszy trzymane w wirówkach pod działaniem czterokrotnej siły ciążenia wytwarzały kości grubsze o zmienionych kształtach. Ludzie nie opuszczający łóżka szybko tracą kości i nie jest to odwapnienie, a ubytek samej kości w następstwie nienormalnej bezczynności. Z podobnych powodów nagła zmiana siedzącego trybu życia po powołaniu na ćwiczenia wojskowe może prowadzić do określonych typów złamań, gdyż kościec nie jest przygotowany do wykonania tak dużych wysiłków. Ciekawe, co się będzie działo z astronautami. Przez długie okresy czasu będą w stanie nieważkości, będą narażeni na bezczynność w większym stopniu niż pacjent obłożnie chory, a potem nagle, po powrocie w sferę grawitacji będą zmuszeni do pełnego wysiłku egzystencji w świeoie ważkości.

Czytaj dalej

Stosowanie pijawek

Z pewnością najbardziej godnym uwagi aspektem dotyczącym krwi, tego szanownego i niezbędnego płynu, była u ludzi skłonność, a nawet zapał do dobrowolnego, często prowadzą cego do śmierci pozbywania się jej. Upusty krwi praktykowały wszystkie większe cywilizacje, w każdej okolicy inne bywało uzasadnienie dla otwierania żył, czy to jako forma ofiary, czy jako konieczne ujście dla czwartego płynu ciała, czy w celu uspokojenia zbyt żywej przemiany materii, czy w celu pozbycia się choroby i gorączki, w celu usunięcia złości lub dla zapobieżenia osłabieniu. W Europie kwitł zwyczaj upuszczania krwi, tak ze względu na starożytną aprobatę Hi- pokratesa, jak i ze względu na przekonania średniowiecznych lekarzy, i polegał na wypuszczaniu dużych ilości krwi ze środka schorzałej części ciała. Konkurencyjny przepis zalecał wydobycie niewielkiej ilości krwi z punktu położonego naprzeciwko schorzałej okolicy, ale w XV i XVI wieku dominowała pierwsza metoda. 1 litr był przeciętną ilością wypuszczonej krwi. Francuski Ludwik XIII poddał się kiedyś 47 upustom w ciągu 6 miesięcy, Ludwik XIV miał ich 38, Karol II Angielski był ofiarą niezliczonych upustów i przeczyszczeń, nie uniknął ich nawet na łożu śmierci, Fryderyk Wielki kazał sobie otwierać żyły w czasie bitew dla uspokojenia nerwów.

Czytaj dalej

Organizm stale zużywa węglowodany

Całkowita ilość węglowodanów w ciele człowieka ważącego 70,7 kg wynosi około 400 g, z czego około dwie trzecie znajduje się w mięśniach. Organizm stale zużywa węglowodany, ale może je gromadzić tylko w ograniczonych ilościach. W 13 godzin po ostatnim uzupełnieniu zostają zużyte wszystkie dostępne zapasy, nawet przy pracy siedzącej, i niedobór musi być wyrównany z zapasów tłuszczu. Metodą wykorzystania różnych typów spożytych węglowodanów jest usiłowanie przekształcenia ich wszystkich w glukozę. Skrobie nie mogą być wchłonięte przez krew, muszą zostać poddane działaniu enzymów amylazy i maltazy, które rozkładają je na glukozę. Sacharoza trzciny lub buraków cukrowych zamieniana jest przez sacharazę w glukozę i fruktozę, zaś fruktozę na glukozę zamieniają komórki wątrobowe i inne. Laktoza z mleka rozszczepiana jest przez laktazę na glukozę i galaktozę, lecz wątroba wkrótce przemienia galaktozę w glukozę. Stanowisko organizmu wobec węglowodanów jest uparte i niezmienne – końcowym rezultatem jest zawsze glukoza.

Czytaj dalej

Serce

Serce waży niespełna pół kilograma, jest wielkości pięści, ma niewiele podobieństwa do przebitego strzałą emblematu rytego na drzewach, przepompowuje przez swe jamy całkowitą ilość krwi znajdującą się w obrębie ciała w ciągu jednej minuty, bije bez przerwy przez całe życie, przy urodzeniu ma dwadzieścia kilka gramów wagi, zaczyna bić na parę miesięcy przed urodzeniem i jest potężną pompą, a właściwie dwiema pompami o podobnej wydajności. Jedna przetłacza krew przez sieć naczyń płucnych, druga przez sieć naczyń całego ciała, wydajność każdej wynosi 9 100 litrów na dobę, lub 230 milionów litrów w ciągu całego życia. Biorąc pod uwagę nieprzerwaną pracę i odpowiedzialną funkcję wydaje się zupełnie uzasadnione, że niedomoga serca i zaopatrujących go naczyń krwionośnych jest w wielu krajach główną przyczyną zgonów.

Czytaj dalej

Szkielet

Słowo szkielet pochodzi od greckiego słowa oznaczającego wysuszony. Kości ogląda się najczęściej, kiedy są wysuszone, ale wysuszenie pozbawia je żywej siły. Chemicznie tkanka kostna składa się w 70% z substancji nieorganicznych, w 30% z organicznych. Po usunięciu z kości składników nieorganicznych za pomocą kwasu, staje się ona podobna do kawałka gumy i rzeczywiście długą kość, jak na przykład kość udową człowieka, można zawiązać w węzeł. Po usunięciu składników organicznych przez spalenie lub pozostawienie procesowi gnicia powstaje suchy, łamliwy i twardy przedmiot, mający więcej właściwości odlewu żeliwnego niż giętkiej, mocniejszej i podobniejszej do stali żywej tkanki. Kości ciała można podzielić na kości długie {jak udowa), krótkie (jak kości nadgarstka), płaskie (jak łopatka) i nieregularne (jak kręgi). Niezależnie od kształtu każda kość otoczona jest zewnętrzną, zbitą warstwą, a wewnątrz zawiera rusztowanie kostne o strukturze porowatej. Warstwa zewnętrzna ma właściwości przypominające rurę, to znaczy wytrzymałość jej jest prawie taka sama jak pełnego pręta o tej samej średnicy. Warstwa wewnętrzna, nazywana często gąbczastą z powodu swego wyglądu, jest fenomenalnie mocna. Pod względem wytrzymałości podobna jest raczej do rafy koralowej niż do gąbki, co polega na zgodności budowy z inżynieryjnymi zasadami, struktura taka tłumaczy niezwykłą odporność wielu tworów siatkowych, typu na przykład plastra miodu, mimo ich pozornej delikatności.

Czytaj dalej